Zamknij
Wybierz język
Close
Inne usługi
Sprzątanie w prezencie Sprzątanie w prezencie Zacznij zarabiać z CleanWhale Zacznij zarabiać z CleanWhale

Jak posprzątać zapuszczone mieszkanie — plan na kilka dni

Przy dużych zaległościach jeden maraton prawie nigdy się nie udaje — kończy się po dwóch pomieszczeniach, a reszta zostaje na kolejny raz, który nie nadchodzi. Cztery krótsze podejścia działają lepiej i dają efekt widoczny po każdym.

Czas: 4 × 2 godziny. Koszt: ok. 30 zł.

Zasada, od której zależy powodzenie

Kończ każde podejście na czymś skończonym. Jedno pomieszczenie doprowadzone do końca daje więcej niż cztery zaczęte — i praktycznie, i psychicznie. Sprzątanie „po trochu wszędzie" przy dużych zaległościach nie działa, bo efektu nie widać nigdzie.

Czego potrzebujesz

  • Płyn do mycia naczyń, soda, ocet
  • Preparat na tłuszcz do kuchni
  • Worki na śmieci — więcej, niż myślisz
  • Odkurzacz, mop, wiadro
  • Mikrofibry, kilka sztuk
  • Rękawice
  • Pudła albo worki na rzeczy do przejrzenia

Plan na cztery podejścia

Dzień 1: wyniesienie

  1. Śmieci z całego mieszkania. Wszystkie kosze, wszystkie worki, wszystko, co jest jednoznacznie do wyrzucenia.
  2. Naczynia. Zlew pusty na koniec dnia — bez tego kuchni nie da się ruszyć następnego dnia.
  3. Pranie. Uruchom pierwszą partię; przez kolejne dni pralka pracuje w tle.
  4. Rzeczy nie na swoim miejscu — do pudeł. Bez segregowania. Segregacja to dzień czwarty; teraz chodzi tylko o odsłonięcie powierzchni.

Po tym dniu mieszkanie nie jest czyste, ale jest dostępne — i to warunek wszystkiego dalej.

Dzień 2: kuchnia

Najtrudniejsze pomieszczenie i dlatego drugie, a nie ostatnie: przy zaległościach to na nie brakuje sił, jeśli zostawi się je na koniec.

  1. Lodówka. Wyrzuć przeterminowane, wyjmij półki, umyj komorę, uszczelkę i odpływ skroplin.
  2. Szafki w środku. Wyjmij, przetrzyj półki, sprawdź daty produktów sypkich.
  3. Piekarnik i okap. Nałóż środek albo pastę z sody i zostaw na czas działania, zajmując się w tym czasie resztą.
  4. Fronty, blaty, płyta, zlew. Odtłuszczacz, nie sama woda.
  5. Podłoga na końcu.

Dzień 3: łazienka i pokoje

W łazience: kamień z armatury i kabiny — ocet, czas działania, dopiero potem szorowanie. Fugi — soda z wodą utlenioną. Silikon, sanitariaty, lustro, podłoga.

W pokojach: kurz od góry — szafy, karnisze, półki, lampy — potem powierzchnie poziome, potem odkurzanie, na końcu mycie podłóg.

Dzień 4: to, co odłożone

Zawartość pudeł z pierwszego dnia. Teraz, gdy mieszkanie jest czyste, decyzje idą szybciej, bo widać, ile jest miejsca.

Zasada: albo rzecz wraca na swoje miejsce, albo wychodzi z mieszkania. Trzecia opcja — „przełożę na razie tam" — jest tym, przez co zaległości narosły.

Na koniec: pranie tekstyliów, wietrzenie, uzupełnienie środków i worków.

Czego nie robić

  • Nie zaczynaj od segregowania rzeczy. To najwolniejsza część i przy niej kończy się energia, zanim cokolwiek zostanie umyte.
  • Nie próbuj zrobić wszystkiego w jeden dzień. Przy dużych zaległościach to plan, który nie ma szans.
  • Nie kupuj pojemników i organizerów na start. Dopóki nie wiesz, co zostaje, kupujesz miejsce na rzeczy, których nie chcesz.
  • Nie licz, że wszystko schodzi. Przypalony tłuszcz po latach, kamień wżarty w szkło kabiny, przebarwione fugi — część śladów zostaje i to nie jest kwestia starania.

Kiedy zlecić

Przy naprawdę dużych zaległościach sensowniejsze bywa jedno sprzątanie generalne — trwa około dwa razy dłużej niż standardowe i obejmuje piekarnik, okap, lodówkę, szafki i okna — a dopiero potem przejście na zwykły rytm.

To układ tańszy niż dokupowanie dodatkowej godziny przy każdej z kolejnych trzech wizyt. Decyzje o rzeczach zostają po twojej stronie: my sprzątamy, ale nie segregujemy i nie wyrzucamy niczego bez pytania.

Podobne wskazówki

Zamów sprzątanie
Oceń ten artykuł
Rate 1
Rate 1
Rate 1
Rate 1
Rate 1
Ostatnie wpisy