Ile trwa sprzątanie mieszkania — realne czasy dla kawalerki, 2 i 3 pokoi
Kawalerka to około trzech godzin, mieszkanie dwupokojowe trzy i pół, trzypokojowe cztery. Te liczby dotyczą jednej osoby i mieszkania w normalnym stanie. Poniżej rozkładamy je na pomieszczenia i pokazujemy, kiedy się nie sprawdzają.
Ile zajmuje każde pomieszczenie
Czas w sprzątaniu pochłaniają powierzchnie i sprzęty, a nie metry podłogi. Dlatego mała łazienka zajmuje dwa razy więcej czasu niż duży pokój.
| Pomieszczenie | Czas | Co się w nim dzieje |
|---|---|---|
| Pokój | 30 minut | odkurzanie, mycie podłogi, kurz z półek, parapetów i lamp |
| Kuchnia | 60 minut | fronty szafek, blaty, płyta, zlew, mycie podłogi, tłuszcz ze ściany nad blatem |
| Łazienka | 60 minut | kabina lub wanna, armatura, sanitariaty, glazura, fugi, lustro |
| Przedpokój | 30 minut | podłoga, listwy, drzwi, ślady z klamek i włączników |
Stąd biorą się sumy: kawalerka to pokój, kuchnia, łazienka i przedpokój, czyli trzy godziny. Każdy kolejny pokój dokłada pół godziny.
Co wydłuża sprzątanie
Druga łazienka. Najczęściej pomijana pozycja przy szacowaniu. To dodatkowa pełna godzina, nie kilkanaście minut.
Zwierzęta. Sierść na dywanach i tapicerce potrafi wydłużyć samo odkurzanie o czterdzieści minut. Przy dwóch kotach albo psie warto z góry założyć godzinę więcej.
Stara zabudowa. Dotyczy to również Załęskiej Hałdy i Wełnowca, gdzie stara zabudowa sąsiaduje z nową. W kamienicach na Załężu, w Śródmieściu czy w Szopienicach sufity mają ponad trzy metry, podłogi są drewniane, a okna skrzynkowe. Parkiet myje się mniejszą ilością wody i wolniej, a takie mieszkanie przy tym samym metrażu zajmuje nawet o godzinę dłużej niż w bloku.
Bałagan, a nie brud. Rozłożone rzeczy trzeba zdjąć, odłożyć i wrócić na miejsce. To najczęstsza przyczyna tego, że standardowy czas nie wystarcza — i jedyna, na którą klient ma wpływ przed wizytą.
Przerwa od ostatniego sprzątania. Mieszkanie sprzątane co dwa tygodnie i to samo mieszkanie po pół roku to zupełnie inna praca. W drugim wypadku tłuszcz w kuchni i kamień w łazience wymagają namaczania, a to sam czas oczekiwania.
I trzy rzeczy, które wbrew pozorom czasu nie wydłużają.
Piętro i brak windy. Wnoszenie sprzętu trwa dłużej, ale to kilka minut, a nie godzina — i uwzględniamy to w planowaniu grafiku, nie w wycenie.
Metraż sam w sobie. Pokój o powierzchni 12 m² i 20 m² to ta sama praca: odkurzyć, umyć podłogę, zetrzeć kurz. Różnica jest rzędu pięciu minut.
Obecność domowników. Można być w domu albo nie — na czas to nie wpływa. Jeżeli wolisz nie być, odbieramy klucze przed sprzątaniem i zwracamy po nim.
Warto też wiedzieć, że te czasy dotyczą jednej osoby pracującej bez pośpiechu. Wykonawcy robią przerwy i rozkładają siły — przy zleceniu na sześć czy osiem godzin jest to konieczne, a nie opcjonalne. Dlatego szacunek „trzy godziny” oznacza trzy godziny obecności w mieszkaniu, a nie trzy godziny ciągłego szorowania.
Drugie zastrzeżenie dotyczy kolejności. Sprząta się od góry w dół i od najdalszego pomieszczenia do wyjścia, więc podłoga w przedpokoju jest zawsze ostatnia. Jeżeli wejdziesz do mieszkania w połowie wizyty, zastaniesz stan, który wygląda gorzej niż przed rozpoczęciem — to normalny etap pracy, a nie znak, że coś idzie źle.
Dwie osoby zamiast jednej
Przy sprzątaniu dłuższym niż dziesięć godzin zawsze wysyłamy dwie osoby. Poniżej tego progu też można o to poprosić — wtedy praca kończy się mniej więcej dwa razy szybciej, ale cena pozostaje ta sama, bo rozliczamy zakres, a nie roboczogodziny.
Ma to znaczenie przy wynajmie krótkoterminowym i przy wymianie najemców, gdzie liczy się nie tyle koszt, ile to, żeby mieszkanie było gotowe przed wieczorem.
Co zrobić przed przyjazdem, żeby skrócić czas
Jedna rzecz naprawdę robi różnicę: uprzątnięcie powierzchni. Nie chodzi o sprzątanie przed sprzątaniem — chodzi o to, żeby blaty, parapety i podłoga były dostępne.
Rozłożone na blacie rzeczy trzeba zdjąć, odłożyć w bezpieczne miejsce, umyć blat i wszystko wrócić. Przy zastawionej kuchni potrafi to zabrać dwadzieścia minut z godziny przeznaczonej na to pomieszczenie — czasu, który poszedłby na tłuszcz przy kuchence.
Druga rzecz: powiedz, czego nie ruszać. Dokumenty, szkło, sprzęt, rzeczy dziecka. Bez tej informacji wykonawca albo pominie obszar na wszelki wypadek, albo spędzi czas na upewnianiu się.
Trzecia: zwierzęta. Jeżeli pies reaguje na odkurzacz, najlepiej zamknąć go w jednym pokoju i uprzedzić o tym w uwagach do zamówienia.
Czego robić nie trzeba: zmywać naczyń, wynosić śmieci ani ścierać kurzu „na szybko”. To wchodzi w zakres, a zrobione dwa razy jest po prostu zmarnowaną pracą.
Co oznacza godzina podana przy zamówieniu
To moment rozpoczęcia sprzątania, a nie moment przyjazdu pod drzwi. Różnica potrafi wynosić kwadrans, zwłaszcza przy dojazdach przez całą metropolię — do Murcek jedzie się z centrum dwadzieścia minut.
Jeżeli wizyta musi się zmieścić w wąskim oknie czasowym, napisz o tym przy zamówieniu. Wtedy rezerwujemy termin na sztywno, a nie „gdzieś po południu”.
Sprzątanie generalne i po remoncie
Te dwa rodzaje rządzą się innymi czasami. Sprzątanie generalne to zwykłe sprzątanie plus komplet dodatków — piekarnik, okap, lodówka, szafki w środku, okna — więc realnie dwa razy dłużej niż standardowa wizyta.
Sprzątanie po remoncie liczymy od powierzchni, a nie od pomieszczeń: pył budowlany wchodzi w szczeliny podłóg i profile okien, więc każdą powierzchnię trzeba przejść dwukrotnie. Takie zlecenie kończymy w ciągu jednego dnia, ale bywa, że przyjeżdża do niego od dwóch do pięciu osób.
Najczęstsze pytania
Czy mogę zamówić sprzątanie na konkretną liczbę godzin?
Standardowo rozliczamy zakres, nie godziny. Można natomiast dokupić dodatkową godzinę za 50 zł, jeżeli chcesz, żeby wykonawca zajął się czymś poza standardem.
Co, jeśli sprzątanie zajmie więcej czasu, niż zakładaliśmy?
Cena się nie zmienia — ryzyko dłuższej pracy jest po naszej stronie. Jeżeli już przed rozpoczęciem widać, że zakres jest większy niż w zamówieniu, mówimy o tym od razu, a nie przy rachunku.
Czy jedna osoba zdąży w 6–8 godzin?
Tak, to normalna sytuacja. Wykonawcy robią przerwy i rozkładają siły; przy większych zleceniach wysyłamy drugą osobę.
Ile trwa samo mycie okien?
Około piętnastu minut na okno, licząc obie strony, ramę i parapet. Przy czterech oknach to godzina ponad czas sprzątania mieszkania.
Konkretny czas dla swojego mieszkania zobaczysz przy składaniu zamówienia — po wybraniu pomieszczeń i dodatków formularz pokazuje zarówno cenę, jak i przewidywany czas pracy.