Sprzątanie w Katowicach, Sosnowcu i Gliwicach — czy cena się różni
Krótka odpowiedź: nie. Sprzątanie kawalerki kosztuje 200 zł w Śródmieściu Katowic i dokładnie tyle samo w Zabrzu, Sosnowcu czy Dąbrowie Górniczej. Różni się coś innego — i o tym jest ten tekst.
Dlaczego nie ma dopłaty za dojazd
Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia to czterdzieści jeden gmin, w których mieszka ponad dwa miliony osób, a zabudowa przechodzi z miasta w miasto bez wyraźnej granicy. Jadąc z Katowic do Chorzowa nie sposób wskazać momentu, w którym kończy się jedno miasto, a zaczyna drugie.
W takim układzie dopłata za kilometry byłaby sztuczna. Klient z Załęża i klient z Chorzowa dzieli w praktyce ta sama odległość od wykonawcy, tylko pierwszy adres jest formalnie „w Katowicach”, a drugi nie. Dlatego cena jest jedna dla całej metropolii, a to, co naprawdę kosztuje — czas dojazdu — bierzemy pod uwagę przy planowaniu grafiku, nie przy rachunku.
Co jednak się różni: termin
Zamiast ceny różnicuje się dostępność terminu. Miasta zrośnięte z Katowicami zabudową — Chorzów, Siemianowice, Sosnowiec, Ruda Śląska — mają w praktyce taką samą dostępność jak same Katowice: przy wolnym oknie przyjeżdżamy tego samego dnia, trzy godziny po zamówieniu.
Dalsza część metropolii — Gliwice, Tychy, Dąbrowa Górnicza, Tarnowskie Góry — to zwykle termin na dzień następny. Nie dlatego, że jest „gorsza”, tylko dlatego, że wykonawca musi mieć w grafiku miejsce na dłuższy przejazd i nie da się go wcisnąć między dwa zlecenia w centrum.
Ta sama zasada działa wewnątrz samych Katowic. Murcki leżą w granicach miasta, ale dojazd zajmuje dwadzieścia minut, więc zlecenia stamtąd planujemy na początek albo koniec dnia. Wybór godziny jest tam węższy niż na Koszutce — przy identycznej cenie.
Co różni się naprawdę: zabudowa
Największa różnica między miastami metropolii nie dotyczy cennika, tylko tego, co zastajemy na miejscu. To ona decyduje, czy standardowy czas wystarczy.
Stary zasób mieszkaniowy. W Bytomiu, w Załężu i w Szopienicach przeważają kamienice i familoki: wysokie sufity, oryginalne drewniane podłogi, okna skrzynkowe. Okno skrzynkowe to dwie ramy i cztery powierzchnie szkła zamiast dwóch — przy tej samej cenie za okno praca trwa wyraźnie dłużej. Parkiet myje się mniejszą ilością wody i wolniej.
Wielka płyta. Na osiedlu Tysiąclecia czy w Tychach układy mieszkań się powtarzają, więc czas da się oszacować co do kwadransa i termin planujemy bez zapasu.
Zabudowa jednorodzinna. W Podlesiu, w Rudzie Śląskiej i w Kostuchnie do ceny za pomieszczenia dochodzi 20% dopłaty za dom jednorodzinny.
Terminy miasto po mieście
Dostępność terminu układa się w dwie strefy. Nie ma w tym nic formalnego — to po prostu odległość przejazdu, która decyduje, czy zlecenie da się wcisnąć w grafik jeszcze dziś.
| Strefa | Miasta | Zwykły termin |
|---|---|---|
| Zrośnięte z Katowicami | Chorzów, Siemianowice, Sosnowiec, Ruda Śląska, Świętochłowice | ten sam dzień, jeśli jest wolne okno |
| Dalsza część metropolii | Gliwice, Zabrze, Bytom, Tychy, Dąbrowa Górnicza, Mysłowice | dzień następny |
Zamówienie złożone z wyprzedzeniem działa wszędzie tak samo: termin i godzinę rezerwujemy na sztywno, a nie „gdzieś po południu”. Ma to znaczenie przy wynajmie krótkoterminowym i przy wymianie najemców, gdzie kolejna osoba wprowadza się tego samego dnia — wtedy warto umówić wizytę kilka dni wcześniej niezależnie od miasta.
Jedno zastrzeżenie: jeżeli zamawiasz na konkretną godzinę, ta godzina oznacza moment rozpoczęcia sprzątania, a nie moment przyjazdu pod drzwi. Przy dojazdach przez całą metropolię ta różnica potrafi wynosić kwadrans i lepiej o niej wiedzieć z góry.
Co jest wspólne dla całej metropolii
Dwie rzeczy, o których warto wiedzieć niezależnie od miasta.
Woda jest twarda. Kamień na armaturze, na kabinie prysznicowej i w czajniku osadza się tu szybciej niż w miastach z wodą miękką. To nie kwestia jakości sprzątania, tylko składu wody — i dlatego w łazience przy stałym zamówieniu robi się mniej pracy niż przy pierwszej wizycie po pół roku.
Sezon grzewczy zostawia ślad. Od października do marca w powietrzu jest znacznie więcej pyłu, a w dzielnicach ze starym ogrzewaniem także sadzy. Osiada na parapetach, w profilach okien i na górnych półkach. Najlepszy moment na mycie okien to koniec marca — umyte w lutym i tak zaszarzeją w kilka tygodni.
Jak to wygląda w rachunku
Ceny są te same w każdym mieście metropolii:
| Mieszkanie | Cena od |
|---|---|
| Kawalerka | 200 zł |
| 2 pokoje | 245 zł |
| 3 pokoje | 290 zł |
| Mycie okna | 40 zł |
Minimalna wartość zamówienia to 135 zł, dodatkowa godzina 50 zł, a przy stałym zamówieniu obowiązuje zniżka do 20%. Pełna lista jest w cenniku, a miejscowość wybiera się w formularzu zamówienia — cena przelicza się od razu i nie zmienia się po wyborze adresu.
Najczęstsze pytania
Czy sprzątacie poza Katowicami?
Tak, w całej metropolii GZM. Pełna lista miejsc jest na stronie gdzie sprzątamy.
Czy w Gliwicach zapłacę więcej niż w Katowicach?
Nie. Cennik jest jeden dla całej metropolii, bez dopłaty za odległość. Różni się tylko dostępność terminu — w Gliwicach zwykle dzień następny zamiast tego samego dnia.
Czy przyjedziecie do mniejszej miejscowości pod Katowicami?
Tak, jeśli leży w granicach metropolii. Przy zamawianiu wystarczy wpisać adres — jeżeli nie obsługujemy danego miejsca, formularz to pokaże przed potwierdzeniem.
Czy mieszkanie w starej kamienicy kosztuje więcej?
Cena za pomieszczenia jest taka sama. Wysokie sufity, okna skrzynkowe i oryginalne podłogi oznaczają jednak dłuższą pracę — jeśli standardowy czas nie wystarczy, uprzedzamy przed rozpoczęciem i dokładamy godzinę za 50 zł.
Czy przy zamówieniu spoza Katowic obowiązuje ta sama zniżka za regularność?
Tak. Zniżka zależy tylko od częstotliwości: 20% przy sprzątaniu raz w tygodniu, 15% dwa razy w miesiącu, 10% raz w miesiącu. Miejscowość nie ma na nią wpływu, tak samo jak na cenę podstawową.
Jeżeli szukasz strony swojego miasta albo dzielnicy, wszystkie są zebrane na stronie gdzie sprzątamy — przy każdej opisujemy, czego wymaga tamtejsza zabudowa i jak szybko dojeżdżamy.