Prasowanie kosztuje 50 zł za godzinę pracy i wykonujemy je u klienta — na miejscu, na waszej desce i waszym żelazku. Nie zabieramy rzeczy do prania ani do prasowania poza mieszkanie.
W godzinie mieści się zwykle około dziesięciu koszul albo komplet pościeli z jednego łóżka. To wielkość orientacyjna: len i bawełna o grubym splocie idą wolniej, a rzeczy wyjęte z suszarki od razu po cyklu — wyraźnie szybciej niż te, które przeleżały dobę zwinięte w koszu.
Prasujemy według metki: temperatura dobierana jest do symbolu na wszywce, a rzeczy oznaczone jako nienadające się do prasowania zostawiamy nietknięte. Przy tkaninach delikatnych i z nadrukiem pracujemy przez tkaninę pośrednią.
Pozycję można dokupić do sprzątania albo zamówić osobno. Przy stałej współpracy prasowanie najczęściej wchodzi do stałego zakresu wizyty — wtedy obowiązują zniżki za częstotliwość.