Porządek i czyszczenie wnętrza szafy kosztuje 40 zł. Wyjmujemy rzeczy, odkurzamy i myjemy półki, drążki i dno, a ubrania układamy z powrotem — poskładane, w tym samym podziale, w jakim je zastaliśmy.
Ta pozycja dotyczy jednej szafy. W środku zbiera się kurz, którego nie widać przy zamkniętych drzwiach, a w szafach przy ścianie zewnętrznej — zwłaszcza w kamienicach ze Śródmieścia, Zawodzia czy Załęża — bywa też wilgoć i charakterystyczny zapach stęchlizny.
Nie decydujemy, co wyrzucić, i nie zmieniamy systemu układania rzeczy. Jeżeli w szafie ma powstać nowy porządek, a nie ten sam porządek na czystych półkach, warto dokupić dodatkową godzinę i powiedzieć, jak ma wyglądać efekt.
Osobną pozycją jest sprzątanie garderoby — tam chodzi o całe pomieszczenie, a nie o wnętrze mebla.