Mycie lodówki w środku kosztuje 40 zł. Wyjmujemy półki i szuflady, myjemy je osobno razem ze ściankami komory i uszczelkami, usuwamy zapach i resztki jedzenia.
Uszczelka drzwi to miejsce, o którym zapomina się najczęściej: zbiera się w niej wilgoć i okruchy, a z czasem pojawia się tam pleśń, której nie widać bez odgięcia gumy. Czyścimy ją przy każdym zamówieniu tej pozycji.
Przed naszym przyjazdem warto wyjąć produkty, które i tak są do wyrzucenia — nie oceniamy przydatności jedzenia i niczego nie wyrzucamy bez pytania.
Zapach usuwamy roztworem z sodą; jeżeli wraca, źródłem jest zwykle odpływ skroplin z tyłu komory.